Borys Bażanow o Klimencie Jefremowiczu Woroszyłowie

Po śmierci Frunzego na stołek dowódcy Armii Czerwonej posadzono oczywiście Woroszyłowa. Po XIV zjeździe w styczniu 1926 r. został on członkiem Biura Politycznego. Był to osobnik nader przeciętny, który jeszcze w latach wojny domowej przyłączył się do Stalina i zawsze go wspierał w chwilach buntu stalinowskiego pospolitego ruszenia przeciwko rządom twardej ręki Trockiego. Jego wyjątkowa ograniczoność była w partii powszechnie znana. Studenci wydziału historii Instytutu Czerwonej Profesury kpili sobie: Cała historia świata dzieli, się na dwa wyraźnie odrębne okresy - przed Klimentem Jefremowiczem i po nim. Był zawsze posłusznym i dyspozycyjnym pomocnikiem Stalina, a po jego śmierci służył jeszcze jakiś czas jako dekoracja.[1]



[1] B. Bażanow, Byłem sekretarzem Stalina, Warszawa 1985, s. 86-87


Borys Bażanow o... www.stalin.tv. © Krzysztof Bar 2005