Borys Bażanow o Instytucie Czerwonej Profesury

W 1927 r. odwiedzałem często organizację partyjną Instytutu Czerwonej Profesury. Tkwiły tam rezerwy młodych partyjnych karierowiczów, którzy nie tyle pobierali nauki i podnosili swe kwalifikacje, ile kombinowali, na jakiego by konia postawić dla dobra własnej kariery. Pokpiwając sobie z nich mówiłem: Nie rozumiem jednej rzeczy. Czemu nikt z was nie napisze książki o stalinizmie. Chciałbym zobaczyć wydawnictwo, które by takiej książki natychmiast nie wydało. Poza tym ręczę wam, że najdalej po roku jej autor zostanie członkiem KC. Młodzi karierowicze krzywili się: Niby co? O stalinizmie? Ty już jak coś powiesz - cynik. (Przyznaję, że mówiłem to z czystej złośliwości; byłem wówczas zdeklarowanym wrogiem komunizmu i przygotowywałem swą ucieczkę za granicę.)[1]



[1] B. Bażanow, Byłem sekretarzem Stalina, Warszawa 1985, s. 81


Borys Bażanow o... www.stalin.tv. © Krzysztof Bar 2005