Komunista w łagrze

Jakiś petersburski komunista [...] uczestniczył w wycieczce robotniczej wzdłuż kanału Białomorsko - Bałtyckiego. Wycieczkowiczów wożono kanałem w ten sposób, że dokumenty im odbierano, a zamiast dokumentow wydawano jakiś tymczasowy papierek z surowym zakazem odłączania się od wycieczki. Mój komunista przypuszczając najwidoczniej, że on jako członek partii nie potrzebuje się liczyć z przepisami, oddzielił się od wycieczki, jak sam pisał "z powodu indywidualnego zamiłowania do połowu ryb na wędkę." Podczas tego niebolszewickiego zajęcia wpadł do wody, a gdy wyszedł i wysechł, to się okazało, że wycieczka odjechała, a papierek woda zniszczyła. Siedział już z powodu swego "indywidualnego zamiłowania" osiem miesięcy. Od pół roku w aktach jego znajdowały się informacje, na podstawie których należało go natychmiast zwolnić.[1]



[1] Sołoniewicz I., Rosja w obozie koncentracyjnym, Lwów 1938, s. 149


Absurdy komunizmu i socjalizmu www.stalin.tv © Krzysztof Bar 2005